"Ta wystawa nosi tytuł Zapisy. Czego są to zapisy? Co zostaje zapisane przez Martę Szajowską ?
Zapewne są to zapisy pewnych momentów czasu, stanów świadomości artystki, jej intuicji, jej emocji, jej wglądów, które mają siłę i moc znaleźć sobie formę, uruchomić swój zapis, poruszyć jej ręką, przejść też na stronę materialności, obrazu, widzialności, która zostaje nam udostępniona.
Są to więc też zapisy przejścia, zapisy wydarzenia się granicy tego co wewnętrzne i zewnętrzne, widzialne i niewidzialne, tego co już ma formę i tego czego forma jest tylko śladem. Powiedzenie, że te prace są abstrakcyjne, byłoby pewną niepotrzebną redukcją ich sensu do aspektu formalnego. Lepiej powiedzieć, że są to zapisy postaci energii, zapisy momentów jej uwolnienia i kondensacji, jej permutacji, jej przebiegów.
Sztuka Marty Szajowskiej jest dlatego obiektywna i prawdziwa, nie ma w niej ciążenia do wyrażania jedynie siebie, nie jest też przykładem pustego formalizmu, raczej jest ona wzniosłym zapisem płynięcia, przemian, wirowania kosmosu. Jest ona tak autentyczna, jak autentyczny jest strumień wijący się w górach, chmura płynąca po niebie…
Nie narzuca się nam, ale wciąga nas w siebie, dając nam przeżyć obecność formy, która ujawnia samo wydarzanie się świata."
Anna Morbauer